Cześć. Jesteśmy Gosią i Filipem a oto opisy naszej wycieczki pisanej na bieżąco z trasy (Jesteś ciekaw, jak powstają takie zapiski, zerknij tu).
Skocz na koniec.
Czyli jutro wyjezdzamy, pociagiem 7:40 z Warszawa Centralna do Krasnystaw Miasto, a tam juz dalej rowerem wg trasy z http://www.exoticpoland.info/pe.php?t=05_zamojszczyzna . Jestesmy prawie spakowani, jeszcze tylko przyczepic namiot.
| zachmurzenie | deszcz | inne opady | temperatura | wiatr |
brak![]() |
brak![]() |
brak![]() |
akurat![]() |
brak![]() |
My juz w pociagu,bilety weekendowe zakupione bez problemu.Tym razem spotkalismy Rybe,ale bez roweru. zapomnielismy z domu kanapek!
Jesteśmy tu: Krasnystaw Miasto.
| zachmurzenie | deszcz | inne opady | temperatura | wiatr |
brak![]() |
brak![]() |
brak![]() |
gorąco![]() |
brak![]() |
Ruszamy! Dzis przyda sie krem na slonce!a potem parasol bo jest parno pozdrawiamy GiF
| zachmurzenie | deszcz | inne opady | temperatura | wiatr |
średnie![]() |
mały![]() |
brak![]() |
akurat![]() |
średni![]() |
Mala przerwa na soczek i przeczekanie deszczu zaraz jedziemy dalej. Troche pojechalismy inna droga, ale nicto. papa
| zachmurzenie | deszcz | inne opady | temperatura | wiatr |
średnie![]() |
brak![]() |
brak![]() |
akurat![]() |
średni![]() |
Uff! Pijemy i pijemy, tak goraco. Co jedna wies to butelka wody. Ale chyba idzie na burze.
Maja tu nawet pomnik chrzaszcza,ale jest slaby.Duzo lepszy jest pobliski mlyn zbozowy wodny.Jedziemy do Zwierzynca
Nareszcie mily chlodek! Choc jestesmy juz tak zmeczeni,ze idziemy spac;na jutro jeszcze nie mamy planow dokladnych.
| zachmurzenie | deszcz | inne opady | temperatura | wiatr |
średnie![]() |
brak![]() |
brak![]() |
akurat![]() |
brak![]() |
Wlasnie schowalismy geokesza i jedziemy dalej ale nie wiemy gdzie, bedziemy mylec na biezaco. w lasach susza.
No my pedzimy bo nam sie trasa niedoszacowala, ale chyba zdazymy.
| zachmurzenie | deszcz | inne opady | temperatura | wiatr |
średnie![]() |
brak![]() |
brak![]() |
akurat![]() |
średni![]() |
Zdazylismy,ba,nawet kupilismy babke na droge i wymylismy sie w dworcowej studni. Pozdrawiamy mamy nas czytajace!